Przestrzeń życiowa – przygoda niezwykła
Przestrzeń życiowa – przygoda niezwykła
Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Gdańsk
17.09 – 31.10.2010
Kurator: Agnieszka Wołodźko
Wystawa dotyczyć będzie habitatu jako zjawiska determinującego życie jednostki.
Zniszczenia II wojny światowej wytworzyły „przestrzeń zerową”, w której łatwo było wprowadzić w życie modernistyczną rewolucję w sferze urbanistyki. Po wschodniej stronie „żelaznej kurtyny” idee lewicowe w swoich założeniach zostały chętnie podjęte przez komunistyczne rządy do realizacji celów w sferze inżynierii społecznej. Ponadto w czasie dramatycznego braku mieszkań, racje ekonomiczne przyczyniły się do powstania sprzyjających warunków dla akceptacji przemysłowo produkowanych wielkoskalowych bloków. Na poziomie realizacji modernistyczne modele budownictwa były radykalnie upraszczane i banalizowane. Regulowane przez politykę państwa, autorytatywnie wprowadzane, blokowiska stały się jedynym obowiązującym modelem przestrzeni życiowej dla generacji, żyjącej w II połowie 20. wieku. Takie założenia jak: 1/ potrzeby człowieka można zestandaryzować; 2/ wystarczy podnieść poziom higieny miejsca, w jakim żyje człowiek, by rozwiązać jego podstawowe problemy egzystencjalne; 3/ nowoczesny człowiek będzie zaspokajał swoje potrzeby duchowe w przestrzeni publicznej, a nie w zaciszu własnego mieszkania, w gronie rodzinnym spowodowały, że budowano ciasne mieszkania o bardzo ograniczonej prywatności, proponując w zamian obszerne skwery, place zabaw, sale sportowe i kino-teatry. Taka polityka spowodowała, że życie mieszkańców bloków narażone było na codzienny dyskomfort przebywania w zbyt małych, niedostatecznie izolowanych od otoczenia mieszkaniach.
Doświadczenie ostatnich kilkunastu lat nasuwa wniosek, że nie ma jednego stałego paradygmatu miasta. Zmiany polityczne i ekonomiczne po roku 1989, otwarcie się wolnego rynku spowodowały wykształcenie się nowego, neoliberalnego modelu współczesnego miasta – tzw. urbanizm wyspowy, który zwalnia się z planowania miasta jako całości, ograniczając się do zabudowy małych, podobnych do wysepek, terenów, zaprojektowanych z coraz większą perfekcją, podczas gdy inne części miasta znikają z pola zainteresowania. Gwałtowny rozwój prywatnego rynku budownictwa zaowocował opuszczeniem osiedli blokowisk przez tę część ich dotychczasowych mieszkańców, którzy stworzyli nową klasę społeczną – prywatnych przedsiębiorców. Ich szybko rosnąca zamożność pozwoliła im na realizację marzenia charakterystycznego dla tej generacji – chęci posiadania własnego domu z ogródkiem. Osiedla rzędów jednakowych domków, otoczonych równo przystrzyżonymi trawnikami (tzw. American dream housing model) stały się charakterystyczne dla podmiejskich dzielnic-satelitów. Inne rozwiązania to budowane w centrach miast nowoczesne niewielkie osiedla rezydencyjne o wysokim standardzie, wyposażone w prywatne przestrzenie rekreacyjne, podziemne garaże, system zabezpieczeń przed ewentualnym zagrożeniem zewnętrznym, nierzadko ogrodzone – tzw. gated communities. W tej sytuacji osiedla blokowisk stają się „miejskimi gettami”, w których pozostają ci, których nie stać na poprawienie swoich warunków życia. Jednocześnie ulega likwidacji lub kurczy się w tych osiedlach obszar przestrzeni zielonych, będący jedną z ich dotychczasowych największych zalet. Jego wartość jest obecnie rozpatrywana nie z punktu widzenia swoich walorów społecznych, lecz kalkulowana zgodnie ze swoją ceną rynkową. Według tych kryteriów jego funkcjonowanie jako miejsca przeznaczonego do bezpłatnego wykorzystania przez mieszkańców osiedla wydaje się nieuzasadnione, dlatego miasto zazwyczaj bez wahania drastycznie ogranicza jego wielkość i przeznacza na sprzedaż. W ten sposób znikają boiska, place zabaw, a na ich miejsce pojawiają się sklepy i prywatne budynki. Dawne suszarnie, pomieszczenia klubowe i socjalne wynajmowane są każdemu, skłonnemu je wydzierżawić. I tak osiedla zamieniają się w miejsca, w których można wyłącznie znaleźć najskromniejszy dach nad głową, natomiast nie można tu liczyć na zaspokojenie potrzeb wyższych.
Wystawa jest próbą ponownego postawienia pytania o to, czym jest dla nas przestrzeń życiowa: co dla nas znaczy, zgodnie z jakim systemem wartości ją kształtujemy, jak zmienia się stosunek do niej pod wpływem globalnych zmian na płaszczyźnie polityki, ekonomii, zmian klimatycznych. Jeżeli kwestionujemy idee modernistów, to gdzie możemy poszukiwać innych, które byłyby godną uwagi propozycją dla czasów nam współczesnych?
Do projektu zaproszeni zostali artyści i architekci z różnych krajów, którzy pracują nad tworzeniem alternatywnych koncepcji ludzkiego habitatu lub refleksją nad nim.
Urodzona w Polsce, mieszkająca w Kanadzie artystka Ana Rewakowicz będzie prezentować dwa swoje projekty, odnoszące się do zjawiska nomadyczności, niepewności, charakterystycznych dla naszych czasów. Jej projekt „SleepingBagDress Prototype 2” składa się z multi-funkcjonalnej sukni-kimono, która po napełnieniu powietrzem zmienia się w cylindryczny kontener, nadający się do zamieszkania przez jedną lub dwie osoby. Projekt ten był prezentowany w Mexico City, Brukseli, Tuluzie, Tallinie oraz w ramach International Symposium of Electronic Art (ISEA 2004). W czasie wystawy będziemy prezentować sam obiekt, a także zapis wideo akcji, wykonanych z jego użyciem. Kolejnym projektem tej artystki, który chcemy pokazać na wystawie, będzie „SR-Hab”. Jest to mobilny prototyp habitatu, przyczepiony do roweru. Użytkownik będzie czerpał energię wytworzoną przez wiatr, słońce oraz własną pracę (pedałowanie). Obecnie artystka pracuje nad tym projektem we współpracy ze studentami Wydziału Inżynierii Medycznej Uniwersytetu Mcgill.
Problemem, który porusza w swojej twórczości para niemieckich artystów, Folke Koebberling (artystka) i Martin Kaltwasser (architekt) jest „miasto jako zasobnik”. Ich działania to instalacje, wystawy i interwencje w przestrzeni miejskiej, poprzez które starają się kwestionować miejskie życie w kontekście prywatyzacji i ekonomizacji. Na wystawie zaprezentowany zostanie zapis wideo, dokumentujący projekt „Hybridraum. Siedem instrukcji dla dzisiejszego miasta”, zrealizowany przez artystów w latach 2006-2007. Polegał on na realizacji szeregu akcji w przestrzeni publicznej berlińskiej dzielnicy Hansaviertel. Działania te były próbą adaptacji do dzisiejszych warunków idei opracowanych przez modernistów w latach 60. dwudziestego wieku. Wskazują one na potencjał, jakim jest przestrzeń publiczna w życiu mieszkańców.
Projekt amerykańskiego studia architektonicznego Jones&Partners „Pro/Con Package Housing System” to propozycja rozwiązań architektonicznych, polegających na adaptacji zużytych kontenerów. Mają one być ustawiane lub zmniejszane w zależności od specyficznych warunków i w odpowiedzi na różne zapotrzebowania klientów – tworząc od małych rezydencji do takich, które zbudowane są na rozległym planie (charakterystycznych dla dzisiejszego budownictwa podmiejskiego). System umożliwia użytkownikom budowę domów w oparciu o wybór w pełni wyposażonych kontenerów, które zawierają kuchnie, łazienki i pokoje o różnych funkcjach. Zamawiane przez internet, dostarczane na miejsce, są zestawiane zgodnie ze opisem stworzonym przez nabywcę.
Jeden z najbardziej znanych polskich architektów, Robert Konieczny, zaprezentuje na wystawie swój, zrealizowany w 2009 roku – Indywidualny Dom typOwy. Jest to projekt, który dzięki swojej okrągłej bryle, może wpisać się w każdą działkę. Skierowany jest do osób szukających mieszkania nowoczesnego, a jednocześnie opierającego się na tradycyjnych materiałach. Indywidualny Dom typOwy jest oszczędny w użytkowaniu, a z drugiej strony zaspokaja wszelkie wymagania związane z wygodą i bezpieczeństwem osób, które w nim zamieszkają. Oszczędność energetyczną budynku, bardzo bliską idei budownictwa pasywnego, uzyskano dzięki specyficznemu kształtowi (walec), zastosowaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacja) oraz systemowi podgrzewania wody za pomocą energii słonecznej. Na wystawie zaprezentujemy makietę domu zrealizowanego w Pszczynie oraz film dokumentalny, który powstał na jego temat, w reżyserii Tomasza Barona. W dniu wernisażu wystawy odbędzie się też wykład Roberta Koniecznego.
Artysta fiński, Jan-Erik Andersson, przedstawi ideę swojego projektu „Życie na liściu”. Zrealizowany we współpracy z architektem Erkki Pitkäranta w 2009 roku, projekt badał możliwości stworzenia indywidualnego domu na planie liścia, będącego totalnym dziełem sztuki, spełniającego funkcje potrzebne dla życia mieszkańców, który jest jednocześnie rzeźbą, bogato zdobioną ornamentami. Jego estetyka jest inspirowana bajkami i nawiązuje do pochodzącej z Art Nouveau idei domu jako schronienia dla duszy, w opozycji do modernistycznego konceptu domu-maszyny do życia.
Para fińskich artystów Lea i Pekka Kantonen zaprezentują instalację multimedialną „Studio Entrance Hall”, będącą wynikiem kompleksowego projektu, nad którym pracują od 2008 i który stanowi refleksję nad przestrzenią mieszkalną. Tytułowy przedpokój to symboliczne miejsce, w którym, według artystów, odbywają się zdarzenia ważne dla interakcji pomiędzy domownikami a także domownikami i gośćmi. Idea przedpokoju stała się dla artystów punktem wyjścia dla konwersacji i przestrzennych eksperymentów, których zapis znajdzie się na wystawie w formie dokumentacji wideo.
„Przestrzeń życiowa – przygoda niezwykła” będzie kolejnym już realizowanym przez CSW Łaźnia projektem, poświęconym zagadnieniom współczesnego miasta. W 2002 r. zorganizowaliśmy „City Transformers” – międzynarodowe warsztaty, zakończone wystawą i konferencją. Tematem tego projektu była urbanistyczna przyszłość Gdańska. W 2005 r. zorganizowaliśmy „Niechciane dziedzictwo” – projekt, będący próbą obrony estetycznych walorów architektury modernistycznej. Składał się z wystawy i dyskusji panelowej.

